Kamil Lemański


Kiedyś sport był całym jego życiem. Był kapitanem zespołu piłkarskiego. Dziś jest po czterech przeszczepach szpiku i każdego dnia walczy, by wygrać mecz o własne życie.

Białaczka u Kamila okazała się wyjątkowo odporna na leczenie. Do uratowania jego zdrowia niezbędne były aż cztery transplantacje. Chłopaka poddano także eksperymentalnej terapii, jednak jej skutki uboczne były bardzo dotkliwe. Choroba bardzo spustoszyła jego organizm.

Jednak Kamil nie jest sam. Otacza go kochająca rodzina i przyjaciele, którzy nie wahają się mu pomóc w najtrudniejszych momentach. Przy trzecim przeszczepie, dawcą komórek macierzystych został jego brat, natomiast gdy natychmiast potrzebna mu była masa granulocytarna, krew oddała prezes Fundacji, Agnieszka Aleksandrowicz.

Jego leczenie i rehabilitacja nadal wymaga ogromnych nakładów finansowych, ponieważ chłopak ciagle zmaga się z powikłaniami po agresywnej terapii. Ale jest nadzieja, że przy wsparciu dobrych serc, Kamil zacznie cieszyć się życiem.