Piotruś Błaszczak


Gdy Piotruś miał niespełna 3 lata zaczął mu dokuczać ból nóżek. Lekarz najpierw stwierdził, że to zapalenie stawów biodrowych, zapisał antybiotyki i wypisał do domu. Dolegliwości na chwilę ustąpiły, jednak po kilku tygodniach wróciły ze zdwojoną mocą i wysoką gorączką. Chłopca wysłano na badanie krwi i wtedy było już pewne, że to ostra białaczka limfoblastyczna.

Po miesiącach chemioterapii, zabiegów, rekonwalescencji choroba jest już dla Piotrusia tylko wspomnieniem. Walka się opłaciła, teraz chłopak ma 8 lat, jest piłkarzem Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław, chodzi do szkoły i dorasta normalnie, tak jak jego rówieśnicy.