Leon Driesprong

Paula Nowak 14.01.2026

Trzyletni Leoś niespodziewanie zachorował na ostrą białaczkę limfoblastyczną i rozpoczął długie, intensywne leczenie w Przylądku Nadziei, które całkowicie zmieniło życie jego rodziny. Wsparcie jest niezbędne, by pomóc rodzicom w trudnym czasie i dać Leosiowi szansę na powrót do zdrowia oraz dzieciństwa.

Nagła zmiana

Jeszcze kilka tygodni temu Leoś był trzyletnim chłopcem pełnym energii i dziecięcej radości. Jego codzienność wypełniały zabawy, śmiech i fascynacja dinozaurami. Nikt nie przypuszczał, że tak nagle wszystko się zatrzyma i że zwykłe dni zostaną zastąpione przez szpitalne korytarze, badania i niepokój o jutro.

Diagnoza, która zmieniła wszystko

Pod koniec listopada życie rodziny Leosia wywróciło się do góry nogami. Kontrolne badania krwi, które miały być jedynie formalnością, wykazały nieprawidłowości. Skierowanie na oddział hematologii dziecięcej we wrocławskim Przylądku Nadziei przyniosło odpowiedź szybciej, niż ktokolwiek był gotów ją usłyszeć – ostra białaczka limfoblastyczna. Diagnoza spadła na rodzinę niespodziewanie i bez ostrzeżenia.

Zmiana z dnia na dzień

Leczenie rozpoczęto natychmiast. Wdrożono terapię sterydami oraz chemioterapię, które stały się nową codziennością małego chłopca. Szansa na wyzdrowienie jest realna, jednak droga do niej jest długa, trudna i wymagająca ogromnej wytrwałości – zarówno od Leosia, jak i od jego najbliższych.

Długi proces leczenia

Planowana terapia szpitalna potrwa co najmniej pół roku. Po niej nastąpi około półtora roku leczenia podtrzymującego w domu, a następnie rehabilitacja. To czas, który wymaga całkowitej reorganizacji życia rodziny. Mama Leosia, aby móc nieprzerwanie opiekować się synkiem, musi zrezygnować z pracy zawodowej na najbliższe lata.

Rodzina mimo wszystko razem

Choć rodzice Leosia są po rozstaniu, w obliczu choroby syna jednoczą się i wspólnie walczą o jego zdrowie. Na zmianę spędzają z nim dnie i noce w szpitalu, starając się dać mu jak najwięcej poczucia bezpieczeństwa. W domu czeka na Leosia jego roczny przyrodni braciszek Ignaś, który pod troskliwą opieką babci bardzo tęskni za mamą i starszym bratem.

Nadzieja na przyszłość

Wsparcie okazane rodzinie pomaga pokryć koszty leczenia i choć na chwilę zdjąć z ich barków ciężar codziennych zmartwień. Przede wszystkim jednak daje Leosiowi szansę, by po długiej i trudnej drodze leczenia znów mógł cieszyć się radością dzieciństwa, które tak nagle zostało przerwane.

Pomóż dzieciom chorym na raka

Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, ul. Ślężna 114s/1, 53-111 Wrocław