Dla pacjentów i rodziców

OnkoMOCNI i Centrum Konsultacyjne dla Wyzdrowiaczków

Dobrze Was widzieć! Mamy dobrą wiadomość. Do Waszej dyspozycji jest wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju CENTRUM KONSULTACYJNE – dla wszystkich naszych wyzdrowiaczków, którzy zakończyli leczenie pięć lat temu i wcześniej. I są OnkoMOCNI!

Dwa razy w tygodniu czeka na Was zespół specjalistów: lekarzy i psychologów. Bez względu na wiek, zupełnie bezpłatnie możecie liczyć na:

Rejestracja:
+48 539 677 749

W naszym Centrum Konsultacyjnym czekają na Was onkolodzy dziecięcy, specjalizujący się w późnych powikłaniach choroby onkologicznej:

We wtorki pełnimy dyżur telefoniczny, na środy umawiane są spotkania indywidualne.

Pamiętajcie też, że możecie korzystać również z KLINIKI MENTALNEJ! Szóstka doskonałych specjalistek pomoże Wam z trudnościami w szkole, w relacjach rodzinnych i partnerskich, w sprawach żywieniowych i odpowie na każde pytanie dotyczące kondycji psychicznej i samopoczucia.

Dodatkowo onkomocni mogą wymieniać się swoimi wspomnieniami, szukać wsparcia, pytać i motywować na naszej grupie na Facebooku pod nazwą Onkomocni. Chcemy dać im poczuć, że nie są sami i mogą na nas liczyć. Odwiedzajcie nas! Dołączcie do drużyny OnkoMOCNYCH!

OnkoMOCNI


Onkomocni to wyjątkowa grupa ludzi, która pokonała chorobę nowotworową. Teraz spełniają swoje cele, pracują, zakładają rodziny i funkcjonują w znanym nam środowisku.

Zostań naszym Ambasadorem!

Dzisiaj także to my prosimy o pomoc Was. Wsparcia potrzebują kolejne dzieciaki. Zapraszamy więc do grona Ambasadorów Przylądka Nadziei!

Liczy się każdy gest i każde działanie:

Nawet z małych rzeczy można zbudować coś wielkiego. Pomóżcie nam pomagać.
Dziękujemy!

ONKOMOCNI

Historie wyleczonych

Sylwia Sasiela

Sylwia Sasiela

– Wszyscy mi mówili, że będę mogła wrócić do pływania. A ja byłam bardzo naiwna i wierzyłam, że jest to możliwe. Podeszłam do leczenia zadaniowo: pół roku w szpitalu, co miesiąc kolejny cykl chemii, a potem wracam do treningów. Postanowiłam, że przejdę przez to wszystko idealnie.

Weronika Mrugała

Weronika Mrugała

– Lubiłam sobie wyobrażać dobre rzeczy. Przed chorobą jeździłam konno, więc zamykałam oczy i wyobrażałam sobie, że galopuje przez pola. Oddychałam wtedy głęboko i zapominałam, gdzie jestem. Ani się nie bałam, ani nie smuciłam.

Robert Jędrych

Robert Jędrych

– Kiedy mam słabszy dzień włączam film. Jest tam pokazany moment, gdy leżę w szpitalu: wychudzony, zniszczony przez chemię. Za chwilę już jestem w trakcie zawodów, leżę na podłodze spocony, ledwo mogę oddychać, potem znowu ujęcie ze szpitala i znowu zawody: wstaję i idę walczyć. I tak trzeba robić też w życiu.

POMAGAJĄ NAM

Nasi Darczyńcy

Nasi Partnerzy